Długo się do niej zabierałam, nie miałam pomysłu. Chciałam, żeby była delikatna i w "moim stylu". Nie przepadam za krzykliwymi kolorami, nawet w czasie wiosny. ;)
W końcu wymyśliłam - tekturkę zostawiłam w naturalnym kolorze, kartkę starej książki potuszowałam, dodałam śliczne brązowe kwiaty ze
Scrap.com (zakupione na Jarmarku), a listki wycięłam sama wg. wzoru wykrojnikowego listka. Do tego napis pobrany.. no właśnie - nie pamiętam skąd (jeśli ktoś rozpozna, to dajcie znać, żebym mogła podlinkować). A dookoła brzegu perełki w płynie.
Kochani, pojawię się tutaj prawdopodobnie dopiero w przyszłym tygodniu, dlatego życzę Wam już dzisiaj radosnych i pięknych Świąt Zmartwychwstania! :)
A moje Magiczne Jajko zgłaszam na wyzwania: