Wczoraj wieczorem znalazłam stary notesik. Jest malutki, rozmiar A7. Wygrałam go kiedyś na jakimś szkolnym festynie wieeeeele lat temu. ;)
Trójwymiarowy obrazek właściwie sam odpadł, więc nie było problemu z oczyszczeniem okładki. :)
Po "drobnej" przeróbce prezentuje się następująco:
Romantycznie, trochę w stylu shabby. :)
Dla porównania jeszcze wspólne zdjęcie PRZED i PO metamorfozie. ;)
Powiem Wam, że jestem zadowolona z efektu, który udało mi się osiągnąć. :)
A teraz zabieram się w końcu za naukę na jutro... Trzymajcie kciuki!
