niedziela, 18 sierpnia 2013

Never Ending.

W sobotę rano przyjechałam do Polski. Mam nadzieję, że przez ten tydzień powstanie przynajmniej kilka nowych prac. ;)
Dzisiaj pierwsza moja niekończąca się kartka - dla kolegi z okazji urodzin. Prosta, ale bardzo pracochłonna.







Kartka się spodobała, z czego się bardzo cieszę, a i mi przypadła do gustu taka forma, więc to pewnie jedna z wielu niekończących się kartek... ;)

Kartkę zgłaszam na wyzwania:

Diabelski Młyn - Clean & simple (do 27.08)

Przyda sie - z tekturką (do 25.08)

Scrap&me - bez wykrojników (do 28.08)

12 komentarzy:

  1. podziwiam! ja raz próbowałam zrobić niekończącą się kartkę, ale poległam ;) dziękujemy za udział w wyzwaniu Przyda-się! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) znalazłam bardzo fajny kursik na niekończące się kartki, wcześniej jakoś ciężko mi było się do takiej formy zabrać. ;)

      Usuń
  2. świetna! super kolorystyka i wykonanie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajna dla faceta. Mnie się świetnie robi takie kartki, chociaż mam za sobą dopiero trzy. Straszną frajdę mam już z samego przewracania kolejnych stron. To kartka z nutką niespodzianki - "co będzie dalej?". Pozdrawiam i miłego niekończącego się kartkowania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) oj tak, świetna sprawa z tym przewracaniem stron ;)

      Usuń
  4. Świetna jest!Kolory i wykonanie - rewelacja! Dziękuję za odwiedziny na blogu i miłe słowa. Ciepło na sercu!Uściski i pozdrowienia posyłam Peninia*

    OdpowiedzUsuń
  5. Swietna kartka! Musiała kosztować mnóstwo pracy i czasu :) Pozdrawiamy i dziękujemy za udział w wyzwaniu Przyda-się!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) oj tak, dużo czasu zajęło mi jej zrobienie

      Usuń
  6. Dziękuję za udział w wyzwaniu S&M :)

    OdpowiedzUsuń